Świąteczne grzeszki

cc by zigazou76

Jako, że do Świąt Bożego Narodzenia zostało tak niewiele czasu (sądząc po reklamach telewizyjnych czy wystroju większości sklepów), musimy coraz poważniej myśleć o tym jak Wigilia wpłynie na ilość naszych kalorii. Dobrze już teraz przygotować się do tych druzgocących kulinarnie dni.

Wyobraźmy sobie stół pełen cudowności. Wszelkie dobroci na wyciągnięcie ręki, zaczynając od smakowitych potraw, a kończąc na słodkich babkach i ciastach. Do diety podchodzimy wtedy dosyć frywolnie i pozwalamy sobie na niejeden kulinarny grzeszek. Niestety grzeszki te lubią się potem odkładać w postaci nowych fałdek na brzuchu.

Jak więc uniknąć pokus? Jak sprawić, żeby ominęło nas kulinarne zatracenie? Cóż, spróbujmy jakąś poradzić sobie z tym problemem.

Po pierwsze bardzo dobrze zająć miejsce oddalone od stołu. Niestety zgodnie z wszelkimi tradycjami świętowanie polega zazwyczaj na siedzeniu przy suto zastawionym stole. Wszystkie smacznie przyrządzone kalorie czyhają nas, namawiając bezczelnie do bezwstydnej konsumpcji. Jeśli usiądziemy gdzieś w oddali, być może nie usłyszymy zgubnych podszeptów naszpikowanej majonezem sałatki czy skrzydełek kurczaka ze złocistą, chrupiącą panierką. I ciast.

Święta mają to do siebie, że często towarzyszy im alkohol. W mniejszych lub większych ilościach. Alkohol zaś ma to do siebie, że znacznie obniża naszą słabą silną wolę i pod jego wpływem pozwalamy sobie na różne głupstwa. W tym przypadku na zjadanie olbrzymich ilości kalorii. Często zaś przyczyną naszego nadmiernego spożycia jest kompan, który sprawia, że kolejne drinki przyjmujemy niczym oranżadę. Strońmy od tak niebezpiecznego towarzystwa.

Załóżmy też sobie specjalny system antykaloryczny. Niesłychanie prosty w użyciu – zapnijmy pasek o jedną dziurkę ciaśniej niż zwykle. Zazwyczaj pasek poluźniamy, ba odpinamy nawet guziczek spodni, dzięki czemu do brzuszka wchodzi jeszcze więcej tuczącego dobra. Zapomnijmy o tak haniebnej i zdradzieckiej praktyce, trzymając się nieco bardziej restrykcyjnych zasad.

Jeśli zwrócimy uwagę na kilka powyższych szczegółów, a przy okazji zadbamy o codzienne ćwiczenia, możemy być spokojni o stan naszej wagi.