Kultura jedzenia różni się w zależności od rejonu, w którym obecnie się znajdujemy. Oprócz typowo lokalnych niuansów, zdarzają się takie perełki jak japońskie bekanie po spożytym posiłku, uważane za najwyższą pochwałę dla kucharza. Różnice nie ograniczają się tylko do charakterystycznych zachowań przy stole i odmiennych zasad sauor vivre. Zmianom ulegają również narzędzia i sztućce, jakimi posługujemy się w trakcie posiłku.
Kraje azjatyckie zdominowane są na ten przykład przez drewniane pałeczki. Charakterystyczne hashi, stanowiące nieodłączny dodatek do sushi, wywodzą się z Chin. Szybko zdobyły sporą popularność wśród Koreańczyków i Japończyków, nieodmiennie kojarząc się z kuchnią orientalną. Faktycznie ciężko jest sobie wyobrazić Japończyka, który odrzuca pałeczki na rzecz noża i widelca. Drewniane sztućce na pierwszy rzut oka wydają się mało poręczne i niewygodne, jednakże używanie ich może korzystnie wpłynąć na nasze zdrowie.
Mechanika jedzenia pałeczkami wymaga od nas powolnego spożywania posiłku. Dzięki temu dokładniej przeżuwamy każdy kęs. Eliminujemy w ten sposób niekorzystny pośpiech, któremu często zawdzięczać możemy chociażby problemy ze zgagą. Dzięki orientalnym restauracjom i barom, hashi stają się coraz bardziej popularne w Europie, a samo sushi uznawane jest jako jedna z modniejszych i bardziej ekskluzywnych przekąsek.
Mówi się, że najwygodniej jeść palcami. Taki pogląd podtrzymuje wiele plemion afrykańskich. Jedzenie palcami ze wspólnej misy jest czymś codziennym i naturalnym. W podobny sposób cała rodzina integruje się przy jednym posiłku, co samo w sobie nabiera znaczenia swoistego rytuału. Oprócz tego, zaproszenie do takowej misy traktowane jest jako wyraz uprzejmości i gościnności, kulinarnym grzechem byłoby zatem odrzucić podobne wyróżnienie.