Kuchnia Kanady

cc by Cindy Andrie

Kanada. Państwo, które w centrum swojej flagi umieściło liść klonu potrafi zauroczyć i urokiem tym zaskoczyć. Niecodzienna geologia sprawia, że północ kraju pokrywają śniegi, południe zaś wyścielone jest prerią i lasami. Takie zróżnicowanie prowadzi do mieszania się rozmaitych kultur i tradycji, te zaś przekładają się również na stronę gastronomiczną.

Nie da się w zwięzły i prosty sposób opisać całej kulinarnej strony Kanady. Zbyt wiele jest tu drobnych niuansów, zbyt wiele barw i kolorów. Mimo wszystko można odnaleźć jedną cechę wspólną dla każdego regionu tego państwa – mieszkańcy lubują się w produktach naturalnych, swojskich, domowej roboty. Bardzo często przygotowane dania mają charakter rozgrzewający.

Jeśli zawędrujemy na północ, raczej nie uświadczymy szerokiego spektrum warzyw i owoców. Subarktyczny klimat nie sprzyja sadownikom. Rejony te obfitują w żywność, którą łatwo przechować, tak więc codzienna dieta składa się zazwyczaj w mięsa fok, łososi, bizonów czy morsów. Południowa strona Kanady zmienia swój charakter względem północy, obdarowując mieszkańców żyznością gleb i umiarkowanym klimatem. Dzięki temu menu wzbogaca się o różnego rodzaju warzywa, a także zioła, które urozmaicają kuchnię. Warto wspomnieć, że zarówno od strony wschodniej, jak i zachodniej, Kanada sąsiaduje z oceanem, przez co na stołach w tych rejonach królują ryby oraz owoce morza.

Mówiliśmy o swoistej mieszaninie kultur i faktycznie, kulinarny wpływ na Kanadę wywarło wiele rozmaitych ludów. Oprócz Inuitów i Indian na gastronomię wpłynęli Francuzi, Brytyjczycy, Włosi, Skandynawowie, Japończycy, Chińczycy, a także Polacy.

Do najpopularniejszych składników, które przynależą do tradycji rodowitych Kanadyjczyków należy wyśmienity syrop klonowy.