Chcąc prowadzić zdrowy tryb życia musimy przyjrzeć się nieco uważniej naszemu menu. Być może dojdziemy do wniosku, że warto uzupełnić pewne braki o produkty, które do tej pory pomijaliśmy, a które przyczynić się mogą do spadku naszej wagi.
Ziemniaki zwykło uważać się za tuczący element codziennej diety. Tymczasem nie wyrządzają takiej szkody, jak mogłoby się wydawać. O wiele bardziej szkodliwy jest tłuszcz, jakim owe ziemniaczki polewamy, podobnie jak śmietana, margaryna i masło. Przez użycie dodatkowego tłuszczu, ziemniaki odzierane są ze swoich wartości, takich jak witamina B czy błonnik. Zawsze można skorzystać z alternatywy w postaci oliwy z oliwek, ta zaś, skomponowana z koperkiem, stanowić będzie miłe urozmaicenie obiadu.
Nie wiedzieć czemu, szpinak nieszczególnie zasłużył się na polu naszej kuchni. Spychamy go na bok, zapominając często o jego istnieniu. Jednakowoż szpinak zaliczany jest do jednych z najzdrowszych, znanych warzyw, a charakterystyczny smak można skutecznie poprawić za pomocą kilku prostych, kulinarnych zabiegów. Warto więc zainteresować się przepisami na bazie szpinaku i przełamać skrywaną niechęć.
Wiadomo, że ryby przyczyniają się do poprawy naszego zdrowia. Z nich wyróżnia się popularna makrela, która wypełniona jest od łusek po ogon kwasami tłuszczowymi omega-3. Spożywana regularnie, może zmniejszyć ryzyko związane z zawałami, zapaleniem stawów i chorobami krążenia.
Codzienna dieta nie może obejść się bez symbolicznej chociaż dawki kukurydzy. Kukurydza w postaci ugotowanej zwiera w sobie sporo błonnika i potasu, przy tym wszystkim pozostaje mało kaloryczna. Poza tym prażona kukurydza może stać się doskonałą alternatywą dla chipsów, tak uwielbianych przez nasze pociechy.
Na koniec dodajmy grejpfruty, które dzięki swojemu składowi przyczynia się do zmniejszenia poziomu złego cholesterolu we krwi.