Niejedna rodzina marzy o potomstwie. Niestety w ostatnich latach niemożność zajścia w ciąże stała się coraz większym problemem. Powyższa sytuacja jest w dużej mierze związana z pogorszeniem się jakości męskiego nasienia. Cóż, niewłaściwy tryb życia, nieodpowiednia dieta – to wszystko prowadzi do tego, że cała męska maszyneria działa słabiej niż choćby dekadę temu. Nic jednak straconego, wszystko jest do nadrobienia, trzeba jednak zainwestować w odpowiednią porcję witamin i minerałów.
Istotny w diecie powinien być cynk. Dzięki temu składnikowi plemniki stają się bardziej ruchliwe, a jakość materiału genetycznego znacznie się poprawia. Oprócz tego wzrasta poziom hormonów. Co należy jeść, żeby poziom cynku utrzymywał optymalny poziom? Zainwestować należy w ryby i drób. Składnik ten znajdziemy również w ostrygach, kaszy oraz pełnoziarnistym chlebie.
Oprócz cynku, dobrze jest zapatrzyć się w witaminę C. Liczba plemników zostanie wzmocniona i staną się o wiele bardziej odporne na uszkodzenia. Witaminę C można rzecz jasna znaleźć w tabletkach, my jednak o wiele bardziej polecamy porcję świeżych warzyw i owoców. Polecamy cytrusy, kiwi, pomidory, truskawki, brokuły i śliwki.
Do diety należałoby włączyć witaminę B12. Niecenione są więc płatki z pełnego ziarna z dodatkiem jogurtu naturalnego. Oprócz tego kilka jajek tygodniowo i porcja wątróbki. Takie urozmaicenie diety zwiększy ilość ruchliwych żołnierzyków.
Codzienna dieta powinna być bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe. Zapłodnienie będzie łatwiejsze, jeśli skorzystamy ze związków zawartych w tuńczyku, makreli i orzechach.
Czego natomiast trzeba by unikać? Ograniczamy kawę, alkohol i soję. Ta ostatnia będzie zagrożeniem, jeśli spożywajmy jej w zbyt dużych ilościach.