Dyskiem do koszyka

cc by Emlyn Stokes

Co jest najbardziej pomocne w walce z nadmierną ilością kilogramów? Z całą pewnością ruch. I to ruch nie byle jaki, a systematyczny i wytężony. Zwykły spacer na najbliższe molo może nie wystarczyć, zwłaszcza, jeśli zwieńczymy go chłodnym piwem. Niemniej musimy wybrać taką formę aktywności ruchowej, która będzie dostosowana do naszych potrzeb, a dodatkowo podaruje nam odrobinę satysfakcji. Być może sportem w sam raz dla nas okaże się disc golf. Co to za dyscyplina? Zaraz się dowiemy.

Wszyscy mniej więcej kojarzą chyba na czym polega gra w golfa tradycyjnego, z tymi wszystkimi dołkami i kijami. Relaksacyjna dyscyplina, która wymusza na zawodniku skupienie i nie byle jaką kondycję. Disc golf działa na podobnych zasadach, z tym że zamiast piłeczki występuje dysk, a kije zastępują nasze własne dłonie.

Podobnie jak w naziemnym golfie, musimy trafić naszym dyskiem do określonego celu. Oczywiście trafienie do dołka byłoby co najmniej utrudnione, dlatego w disc golfie mamy do czynienia ze specjalnymi koszami. Całość wygląda raczej prosto – wystarczy wrzucić dysk do odpowiedniego kosza, poczynając rzucanie od punktu startowego. Kolejny rzut rozpoczynamy w miejscu, gdzie dysk wylądował w poprzedniej kolejce.

Warto wspomnieć, że same dyski nie wiążą się z ogromnymi kosztami, szczególnie jeśli zamierzamy bawić się w tą dyscyplinę rekreacyjnie i amatorsko. Do wyborów mamy kilka rodzajów dysków, od tych polecanych na długie dystanse, po dyski przeznaczone na dość krótkie loty. Ceny jednego egzemplarza wahają się średnio od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. W kwestii zakupu pomocne będą różnego rodzaju sklepy internetowe, z racji tego, że disc golf nie jest zbyt popularny w naszym kraju.

Tak czy inaczej, disc golf jest doskonałą okazją do tego, żeby poprzebywać trochę na świeżym powietrzu i rozruszać rozleniwione mięśnie. Dobre wsparcie dla odchudzającej diety.