Dieta przeciw biegunce

Jedzenie kojarzy się nam z miłą czynnością, dzięki której przeżywamy mniej lub bardziej przyjemne doświadczenia. Niestety przez niedoskonałą konstrukcję ludzkiego organizmu, czasem przyjemność owa zejść musi na dalszy plan, a naszym ciałem rządzić zaczynają różne dolegliwości. Jedną z nich jest biegunka.

Dlaczego ten problem występuje, psując nam codzienną i spokojną rutynę? Jako winowajcę podaje się bakterie, bądź toksyny. Czasem za przyczynę można uznać zatrucie metalami ciężkimi, niektóre leki, bądź towarzyszący nam stres. Z biegunką borykają się też osoby cierpiące na zapalne choroby jelit albo nadczynność tarczycy.

Oprócz wiadomych niedogodności, biegunka wiąże się z utratą wody oraz cennych elektrolitów. Przez swoje długotrwałe trwanie pozbawi nas znacznej ilości chloru, wodorowęglanów, sodu i potasu. Żeby stawić czoło odwodnieniu należy sięgnąć po odpowiednią dawkę płynów. Oprócz przegotowanej wody możemy skusić się na gorzką herbatę albo miętę. Kawę na jakiś czas odstawiamy, podobnie jak napoje gazowane, soki czy alkohol.

Na początku starcia z biegunką dobrze jest wyeliminować składniki bogate w błonnik. Z tego powodu nie powinniśmy sięgać po razowe pieczywo, gruboziarniste kasze, tłuste mleka i mięsa. Do tego nie zaleca się używania ostrych sosów oraz owoców i warzyw w postaci surowej. Czekolada, podobnie jak orzechy i konfitury również muszą poczekać.

Co w takim razie jeść wolno? Nasz stan poprawi nieco biały ryż albo ryżowy kleik. Na kilka dni musimy przerzucić się na drobne makarony i biszkopty. Do menu warto włączyć gotowaną marchewkę, a także jabłko (także w postaci gotowanej). Dzięki bananom uzupełnimy stracony przez chorobę potas.

Z czasem, kiedy zdrowie zacznie wracać do normy, menu wzbogacamy o niskotłuszczowe, mleczne przetwory, do których włączyć można ryby, ziemniaki, cytrusy, a także warzywa pozbawione skórek i pestek. Owoce najlepiej przecierać.

Stosując powyższe zasady powinniśmy przetrwać najgorsze biegunkowe chwile.